Wyrok Sądu Rejonowego
- Prawo
cywilne
- Kategoria
wyrok
- Klucze
dokumenty sądowe, koszty procesu, opłata dodatkowa, prawo przewozowe, sprawy cywilne, transport publiczny, umowa przewozu, wyrok sądu rejonowego, zeznania świadków
Wyrok Sądu Rejonowego jest oficjalnym dokumentem wydanym przez sąd w ramach postępowania cywilnego lub karnego. Zawiera on rozstrzygnięcie sądu wokół konkretnego sporu lub sprawy. Dokument ten uwzględnia wszystkie zgromadzone dowody i argumenty stron, a także stanowi podstawę do dalszych działań prawnych w danej sprawie.
Sygn. akt II C 1234/23 dnia 15 marca 2024 r.
WYROK w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Sąd Rejonowy w Krakowie, IV Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSR Anna Kowalska Protokolant: Jan Nowak
po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2024 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa MPK Kraków Sp. z o.o.
przeciwko Janowi Kowalskiemu
o zapłatę 76 zł
1. Oddala powództwo.
2. Kosztami procesu obciąża powoda w zakresie poniesionym.
SSR Anna Kowalska
UZASADNIENIE
Pozwem z 15 stycznia 2024 r. powód MPK Kraków Sp. z o.o. wniósł o zasądzenie od pozwanego Jana Kowalskiego kwoty 76 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot: 50 zł od dnia 10 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty, 26 zł od dnia 15 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powód podał, że zgodnie z art. 16 ust. 1 prawa przewozowego pasażer przez samo zajęcie miejsca w środku transportu komunikacji miejskiej powoda zawiera umowę przewozu, a tym samym zobowiązany jest do zapłaty należności za świadczoną usługę. Nieposiadanie wymaganego biletu przejazdowego upoważnia powoda do wręczenia stosownego dokumentu opłaty dodatkowej, a pozwany zobowiązany do jej zapłaty w terminie 7 dni. Powód jest uprawniony do dochodzenia roszczenia określonego w pozwie wobec uchylania się przez pozwanego do zobowiązań wynikających z umowy przewozu. W dniu 20 stycznia 2024 r. został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty złożył pozwany Jan Kowalski skarżąc go w części 50 zł, za opłatę dodatkową wystawioną w dniu 10 stycznia 2024 r. W uzasadnieniu wskazał, że prawdą jest, że dnia 10 stycznia 2024 r. jechał bez biletu (był przekonany, że bilet można zakupić u kierowcy skoro wcześnie rano punkty sprzedaży biletów są nieczynne) i został przyłapany przez kontrolerów. Oszustwem było jednak nałożenie na niego dwóch mandatów. Kontrola zaczęła się na przystanku przy ul. Długiej, który znajduje się ok. 15 minut drogi od pętli tramwajowej na Czerwonych Makach, która jest ostatnim przystankiem linii nr 18. Właśnie na tej pętli pozwany wysiadł z kontrolerami, aby mogli spisać jego dane. Cała procedura odbywała się w budynku należącym do MPK, który znajduje się też przy pętli tramwajowej na Czerwonych Makach. Kontrolerzy nałożyli na pozwanego karę dodatkową i kazali podpisać dwa dokumenty. Pozwany nieświadomy tego, że właśnie padł ofiarą oszustwa podpisał, co mu kazano, i otrzymał jedno pokwitowanie z nakazem zapłaty 76 zł. Był zaskoczony, kiedy otrzymał monit przesądowy, w którym stwierdzono, że nałożono na niego dwie opłaty dodatkowe za jednym razem. Pozwany wskazał, że pokwitowania zostały wystawione w odstępie 2 minut, co jest mało prawdopodobne, ponieważ cała procedura trwała ok. 10 minut i miała miejsce w budynku MPK przy pętli tramwajowej na Czerwonych Makach. Niemożliwe zdaniem pozwanego było, aby został załapany dwukrotnie na kolejnych przesłankach (Długa - Czerwone Maki) przez dwie grupy kontrolerów.
Sąd ustalił, co następuje:
Pozwany Jan Kowalski w dniu 10 stycznia 2024 r. jechał tramwajem nr 18 należącym do powoda MPK Kraków Sp. z o.o. Pozwany nie skasował biletu uprawniającego do przejazdu. Pozwany nie posiadał uprawnienia do bezpłatnego przejazdu. Kontrola rozpoczęła się na os. Piastowskim, kontrolerzy Maria Zielińska i Piotr Wiśniewski początkowe nie chcieli uznać jako dokumentu stwierdzającego tożsamość legitymacji studenckiej, dojechali z pozwanym do przystanku końcowego na pętli Czerwone Maki. Wprowadzili go do budynku powoda, spisali dane pozwanego i wystawili dwa druki opłaty dodatkowej: pierwszą z oznaczonym miejscem kontroli przystanek na os. Piastowskim o godz. 7:30, druk MPK/01/2024, drugą o godz. 7:32 z miejscem kontroli przystanek ul. Długa. Jednocześnie kontrolerzy wezwali pozwanego do zapłaty powyższych kwot. Pozwany podpisał oba druki opłaty dodatkowej. Powód wezwał pozwanego do zapłaty powyższych kwot oraz opłaty manipulacyjnej (dowód: opłaty dodatkowe - k. 2, monit przesądowy - k. 5, zeznania pozwanego Jan Kowalski - k. 10) Powyższy stan faktyczny sąd oparł na podstawie zeznań pozwanego i dokumentów dołączonych do pozwu. Sąd dał im wiarę w całości, albowiem żadna ze stron ich nie kwestionowała, a i Sąd nie znalazł ku temu podstaw. Zeznania pozwanego Jan Kowalski były logiczne i spójne i korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Zeznania świadków Maria Zielińska i Piotr Wiśniewski były na ogół wiarygodne, jednak nieprzydatne do ustalenia stanu faktycznego niezbędnego do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Świadkowie nie pamiętali zarówno samego pozwanego, jaki i zdarzenia. Potwierdzili jedynie, że to oni nałożyli obie opłaty dodatkowe na pozwanego, jednak nie potrafili zrelacjonować przebiegu zdarzenia.
Sąd zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2010 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2019 r. poz. 2183) umowę przewozu zawiera się przez nabycie biletu na przejazd lub spełnienie innych określonych przez przewoźnika warunków dostępu do środka transportowego, a w razie ich nieustalenia - przez samo zajęcie miejsca w środku transportowym. Pozwany zająwszy miejsce w autobusie należącym do powoda zawarł z nim umowę przewozu. Zgodnie z art. 33a ust. 1, 2 i 3 Prawa przewozowego w razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona pobierają właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową albo wystawiają wezwanie do zapłaty. W razie stwierdzenia braku ważnego dokumentu poświadczającego uprawnienie do bezpłatnego albo ulgowego przejazdu przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona pobierają właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową albo wystawiają wezwanie do zapłaty. Pobrana należność za przewóz i opłata dodatkowa, po uiszczeniu opłaty manipulacyjnej odpowiadającej kosztom poniesionym przez przewoźnika, podlegają zwrotowi, a w przypadku wezwania do zapłaty - umorzeniu, w przypadku udokumentowania przez podróżnego, nie później niż w terminie 7 dni od dnia przewozu, uprawnień do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu. W razie posiadania przez podróżnego ważnego dokumentu przewozu, którego nie miał podczas przejazdu, do zwrotu i umarzania należności za przewóz i opłaty dodatkowej stosuje się przepis ust. 1 zdanie drugie. Pozwany skarżył nakaz zapłaty jedynie odnośnie drugiej opłaty dodatkowej. Z ustalonego stanu faktycznego wynika jednoznacznie, że opłaty dodatkowe zostały na niego nałożone w tym samym środku transportu najpierw o 7:30 a następnie o 7:32. Kontrolerzy powoda wbrew normie 33a ust. 1 Prawa przewozowego nie pobrali od pozwanego właściwej opłaty za przewóz, a jedynie nałożyli opłatę dodatkową. Praktyka polegająca na zaoferowaniu biletu do sprzedaży jest nieprawidłowa. Art. 33a ust. 1 Prawa przewozowego nakazuje przewoźnikowi pobieranie właściwej należności za przewóz i opłaty dodatkowej. W przypadku gdy osoba, które korzysta ze środków transportu przewoźnika nie uiściwszy opłaty za przejazd, i nie opłaci należności za przewóz i opłaty dodatkowej, przewoźnik wystawia wezwanie do zapłaty, obejmujące właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową. Przemawia za tym wykładnia zarówno językowa, jaki i systemowa i funkcjonalna. Art. 33a Prawa przewozowego nie precyzuje wprost, czego dotyczy wezwanie do zapłaty, jednakże jest oczywistym, że dotyczy tych należności, które nakłada przewoźnik na pasażera w pierwszej części zdania. Takie rozwiązanie jest także spójne aksjologicznie - w zależności od tego, czy pasażer płaci na miejscu czy też później na skutek wezwania do zapłaty, jego sytuacja jest identyczna. Nie ma żadnego powodu, aby uprzywilejowywać osobę, którą płaci później, na skutek wezwania do zapłaty, w stosunku do tej, która płaci bezpośrednio w trakcie kontroli. Powód może oczywiście jak każdy wierzyciel zrezygnować z dochodzenia należności za przewóz, jednakże nie może czerpać korzyści ze swojego zaniechania. Najtańszy bilet za przejazd środkiem komunikacji powoda kosztuje 4 zł i upoważnia do przejazdu przez 20 minut (a wcześniej przez 15 minut), co jest wiadome Sądowi z urzędu. W chwili dokonywania kontroli o godz. 7:30 pozwany dysponowałby biletem, gdyby powód nie zaniechał swojego obowiązku obciążenia go opłatą za przejazd. Pouczenia kontrolerów powoda o możliwości zakupu u nich biletów są praktyką sprzeczną z art. 33a Prawa przewozowego. Już tylko na marginesie należy wskazać, że z ustalonego stanu faktycznego wynika nadto, że obie opłaty dodatkowe zostały nałożone na pozwanego równocześnie, już po opuszczeniu środka transportu. Z uwagi na powyższe na podstawie art. 33a ust. 1 Prawa przewozowego oddalono powództwo powoda w zakresie wskazanym w sprzeciwie tj. o zapłatę kwoty 50 zł dochodzonej z tytułu opłaty dodatkowej nałożonej o godz. 7:32. O kosztach zawartych orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. Pozwany wygrał w zaskarżonym zakresie proces, stąd powód winien ponieść jego koszty, które sprowadzają się do kosztów już poniesionych przez powoda.
SSR Anna Kowalska
Podsumowując, Wyrok Sądu Rejonowego stanowi ostateczną decyzję sądu w sprawie, której dotyczy. Wraz z uzasadnieniem stanowi ważne źródło informacji dla stron postępowania oraz podstawę do ewentualnych apelacji. Realizuje on zasadę praworządności i jest obligatoryjny dla wszystkich stron postępowania.